Haftowana zakładka to pierwsza praca wykonana w tym roku. Właściwie zaczęłam ją haftować w grudniu. Fragment haftu był wykonany do zabawy u Kasi Dookoła świata.
Potem wyszyłam resztę wzoru i powstał haft na zakładkę.
No i wreszcie wykończyłam całość i zakładka do książki gotowa.
Wzór od Igiełki. A do wyszycia wykorzystałam resztki mulin, więc haft zgłaszam do Igiełki, bo to wymiatanie resztek.

Piękna zakładka. Mnóstwo pięknych rzeczy tworzysz i tak się zastanawiam, czy masz jeszcze czas na czytanie. Ja od dawna już prawie nie czytam, bo lubię słuchać jak inni czytają, uwielbiam audiobooki.
OdpowiedzUsuńCieszę się, że zakładka Ci się podoba. A na czytanie książek trochę czasu mam. Na starym blogu mam dział Przeczytane książki, po podsumowaniu wyszło, że w minionym roku przeczytałam 61 pozycji.http://kuchniaipasja.blox.pl/2018/12/Niebieski-rower.html
UsuńPozdrawiam serdecznie.
Cudna i oryginalna zakładka :)) Z taką zakładką to lepiej i przyjemniej się czyta !
OdpowiedzUsuńPs. Możliwe że spotkałyśmy się w klubie EMKA ?!
UsuńBywam w klubie EMKA co tydzień, w poniedziałki.
UsuńPozdrawiam serdecznie.
To ja chodziła w czwartki , ale zrezygnowałam ....
UsuńZakładka bardzo ładna bo kolorowa 👍
OdpowiedzUsuńPiękna folkowa zakładka!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Kochana ile się u ciebie zadziało :) Nowa szata bloga aż czaruje i zachęca do czytania. Jest bosko!
OdpowiedzUsuńZakładka pięknie wygląda i już leci na bloga oraz na FB ^_^