W minionym roku brałam udział w kilku zabawach blogowych, na których powstało wiele różnych haftów. W tym roku postanowiłam wykorzystać te hafty i wykonać z nich coś przydatnego. I oto powstała zakładka. Haft ten wykonałam w październiku do zabawy u Splocika Hafty i przysłowia.
Wreszcie wykonałam zakładkę i oto ona.
Trochę długo to trwało, ale już jest.
A przy okazji zakładek wyszytych haftem krzyżykowym pochwalę się zakładkami, które już dawno powstały.
Piękne zakładki! Jeśli ktoś kocha książki to nigdy ich dość. Zakładką z motylkami jestem zachwycona!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
O Cudownie :) <3
OdpowiedzUsuńPiękne prace, mnie urzekły maczki:) Sama, niestety, posługuję się zakładkami ze sklepu. I nawet nie dlatego, że boję się igły,m ale nie mam cierpliwości, chciałabym tu i teraz, a tak się nie da:)
OdpowiedzUsuńCzerwone serce jest u mnie.
OdpowiedzUsuń