Blog o moich robótkach. Trochę kuchni, trochę pasji. Blog o tym co sprawia mi przyjemność.
piątek, 30 grudnia 2022
Życzenia na Nowy Rok 2023
O tej porze każdy sobie życzy, co tylko może.
Bliscy bliskim zdrowia, miłości, radości,
nie tylko od święta, ale na co dzień bliskości.
A ja dołożę do tego jeszcze, serdecznych spotkań rodzinnych,
pukania do drzwi, przyjaznych twarzy, dużo radości,
serdecznych objęć, pocałunków, szczęśliwych wspomnień.
czwartek, 29 grudnia 2022
Pięć wdów
Pięć wdów - Agnieszka Olszanowska
"Pięć wdów" to zabawna historia o miłosnych perypetiach nestora rodziny
Nowaków, który, ku rozpaczy swoich bliskich, nie bacząc na wiek,
postanawia ponownie się ożenić. W tym celu wykorzystuje znane mu z
młodości metody znajdowania potencjalnych kandydatek na żonę. Tworzy
listę wdów z najbliższej okolicy i pośród nich cierpliwie poszukuje tej
jedynej. Niestety, bez powodzenia.
W końcu odwiedza dom pod lasem, gdzie pięć sióstr wspólnie spędza lato.
Każda z nich zdążyła już owdowieć i każdej Franciszek składa propozycję
matrymonialną. Początkowo wszystkie są mu niechętne, gdyż wciąż mają w
pamięci dawne niemiłe wydarzenia z jego udziałem, ale z czasem, z braku
innych kandydatów, nabierają ochoty na małżeństwo z dziarskim
staruszkiem. Niestety, jest ich pięć, a Franciszek tylko jeden…
Jadwiga, Krystyna, Melania, Lucyna, Helena…
Każda z tych kobiet jest inna, różnie pokierowały swoim życiem, inaczej
przeżywały miłość do mężów i mają odmienny stosunek do dzieci, wnuków i
prawnuków. Łączy je stan wdowieństwa i wspólny rodzinny dom. Pojawienie
się Franciszka Nowaka wywoła nie tylko burzę wspomnień z młodych lat,
ale też na nowo obudzi w siostrach potrzebę miłości.
89/52/2022
str. 264
piątek, 23 grudnia 2022
Wojenna miłość
Wojenna miłość - Doug Gold
Prawdziwa historia miłości, która wbrew wszystkiemu rozkwitła między
dwojgiem ludzi z dwóch końców świata, którzy podczas II wojny światowej
walczyli o wolność.
W sercu okupowanej przez nazistów Europy następuje przypadkowe,
przelotne spotkanie dwóch osób. Jedną z nich jest bojowniczka ruchu
oporu; drugą jeniec wojenny. Wymięty liścik, który trafił do jego rąk
kieruje tych dwoje nieznajomych na kurs, który na zawsze odmieni ich
życie.
Wojenna miłość to prawdziwa historia Josefine Lobnik i Bruce’a Murraya,
którzy dzięki niemal niemożliwym zbiegom okoliczności pośród brutalnej
wojny odkrywają miłość.
Ta opowieść o wielkiej odwadze, odważnych ucieczkach, zdradzie,
torturach i odwetach. To niezwykła historia ich miłości, która
przetrwała na przekór wszystkiemu. To niezwykła relacja dwojga zwykłych
ludzi żyjących w niewyobrażalnie barbarzyńskim reżimie Hitlera.
88/52/2022
str. 408
Życzenia świąteczne
Jest taki czas, co łzy w śmiech zmienia,
jest taka moc, co smutek w radość przemienia,
jest taka siła, co spełnia marzenia.
To właśnie magia Świąt Bożego Narodzenia.
środa, 21 grudnia 2022
piątek, 16 grudnia 2022
Karteczki z hafem krzyżykowym
Karteczki z hafem krzyżykowym. Hafty wykonałam już dawno, a karteczki dziś poleciały w świat.
Mam nadzieję, że spodobają się tym, którzy je otrzymają.
poniedziałek, 12 grudnia 2022
Wybór matki
Wybór matki - Małgorzata Garkowska
Druga wojna światowa pozostawiła wiele ofiar - niektóre z nich żyły
przez wiele następnych lat w cieniu tego, czego zapomnieć nie mogły.
Michalina ze wszystkich sił próbuje ułożyć sobie życie na nowo,
zabierając swoją małą córeczkę do rodzinnego miasteczka. Pragnie jedynie
spokoju i dobrych warunków dla swojej córki. Niestety, koniec wojny nie
oznacza końca problemów. Czym okaże się tytułowy "Wybór matki" i jak
wpłynie na jej życie?
Akcja książki rozpoczyna się w Płocku. Jest rok 1946, a obłoki końca
wojny powoli zaczynają opadać. Michalina próbuje się odnaleźć w swoim
rodzinnym miasteczku, mając u boku małą córeczkę. Choć pragnie jedynie
spokoju i odrobiny szczęścia, tutaj również czyha na nią wiele
niebezpieczeństw. Stare demony przeszłości wracają do jej życia, nie
chcąc jej wypuścić ze swoich sideł. Do tego wszystkiego dochodzą
problemy związane z nową Polską Ludową. Jak z tym wszystkim poradzi
sobie główna bohaterka?
W życiu Michaliny pojawi się osoba, która może naprawić jej zniszczone
życie. Jest to lekarz, który może ją uleczyć, jednak sam potrzebuje
pomocy. Czy to narastające uczucie może sprawić, że w ich życiu pojawi
się choć trochę radości i szczęścia, których oboje tak bardzo
potrzebują?
87/52/2022
str. 376
czwartek, 8 grudnia 2022
poniedziałek, 5 grudnia 2022
Na Kaczym Wzgórzu
Pensjonat na Kaczym Wzgórzu - Paulina Kozłowska
Samotnia – oaza męskiej rozpusty i Pensjonat na Kaczym Wzgórzu –
miejsce, gdzie poturbowane przez miłość kobiety leczą złamane serca. Czy
te dwa domy mogą ze sobą sąsiadować, bez obaw, że ich mieszkańcy
nawzajem się wymordują?
Trzydziestoletnia Łucja jest przekonana, że to niemożliwe i robi, co
może, żeby pozbyć się z sąsiedztwa właściciela Samotni, Roberta, o jakże
znaczącym nazwisku – Sęp. Niestety, mężczyzna nie ma zamiaru rezygnować
z inwestycji. Pomiędzy Łucją a Robertem narasta niechęć i wzajemna
antypatia, która z czasem przeradza się w… No właśnie, w co?
Co szykuje dla nich przewrotny i los i ile ich jeszcze czeka perypetii,
zanim zrozumieją, że wszystko już dawno zapisane zostało w gwiazdach?
85/52/2022
str. 365
Spotkanie na Kaczym Wzgórzu - Paulina Kozłowska
Na kartach książki poznajemy główną bohaterkę, Leonię Kwiatek, która
jako redaktorka jednego z poczytnych brukowców przyjeżdża w okolice
Kaczego Wzgórza, aby przygotować nowy artykuł na temat tamtejszego
pensjonatu. Szybko okazuje się, że wyjątkowe miejsce skrywa przed naszą
bohaterką wiele tajemnic. Mimo że początkowo kobieta nie jest zachwycona
wizją spędzenia czasu w takim miejscu, postanawia podjąć wyzwanie i
rozwiązać zagadkę pensjonatu, do którego ze wszystkich stron ściągają
doświadczone przez los kobiety.
Pierwsze dni pobytu w Kobylnicy nie są dla Leonii miło spędzonym czasem,
otoczona gronem specyficznych współlokatorek kobieta zdaje się nie
odnajdywać wśród tutejszej społeczności, w dodatku kot redaktorki
atakuje nieznajomego mężczyznę napotkanego w okolicy. Plany kobiety
komplikują się jeszcze bardziej w momencie, gdy na scenę wkracza
tajemnicza brunetka, a Leonia uświadamia sobie, że całkowicie straciła
wenę, która dotąd jej nie opuszczała.
"Spotkanie na Kaczym Wzgórzu" to książka dla kobiet pisana przez
kobietę. Autorka powieści stara się rzetelnie i uczciwie przedstawić
naturę płci pięknej, jednocześnie snując niezwykle wciągającą opowieść.
86/52/2022
str. 346
sobota, 3 grudnia 2022
Pischinger
Pischinger
Historia wafla przełożonego gęstym kremem sięga końca XIX wieku, kiedy za sprawą wiedeńskiego cukiernika, Oskara Pischingera, deser ten przeniknął do kuchni małopolskiej. Do dziś pischinger znajduje się w ofercie prawie każdej krakowskiej cukierni, kawiarni czy piekarni. To w zasadzie przekładane wafelki.
Ostatnio moja córka zaczęła wspominać, co się kiedyś gotowało i piekło w naszym domu i tak oto zajrzałam do swojego zeszytu z przepisami. Postanowiłam przywrócić kilka przepisów, jako pierwszy powstał właśnie Pischinger. Inny niż tradycyjne wafle.
Pischinger
Składniki:
4 wafle
4 jajka
1 szklanka cukru
400 g mielonych herbatników (w zeszycie mam zapisane 3 paczki albertów)
1 kostka masła
4 łyżki kakao
figi, rodzynki, orzechy
dżem wiśniowy
Wykonanie:
Całe jaka ubić z cukrem na parze. Masło rozetrzeć na jednolitą masę. Do masła stopniowo dodawać przestudzone jajka. Dodać zmielone herbatniki i wymieszać. Masę podzielić na dwie części. Do jednej dodać kakao i posiekane orzechy, do obu posiekane rodzynki i figi.
Między dwa wafle dajemy równo masę kakaową, następnie smarujemy dżemem, przykładamy trzecim waflem, kładziemy jasną masę i przykładamy ostatnim waflem. Przygniatamy deseczką i wkładamy do lodówki.
Gotowe kroimy na kwadraty.
Smacznego!
piątek, 2 grudnia 2022
Kartki - bombki
Takie kartki w kształcie bombek zrobiłam. Z tyłu jest miejsce na życzenia. Kartki mogą być zawieszkami do prezentu, można je też zawiesić na choince.
Kartki przeznaczone są kiermasz charytatywny dla chorej koleżanki mojej wnuczki.
czwartek, 1 grudnia 2022
Bakłażany faszerowane kaszą jaglaną
Bakłażany faszerowane kaszą jaglaną
Składniki:
- 2 bakłażany
- 1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
- 2 młode cebulki
- 2 ząbki czosnku
- 4 gałązki natki pietruszki
- 2 nieduże pomidory
- 1 czerwona papryka
- przyprawy: po 1 łyżeczce kurkumy, oregano, kminu rzymskiego, kolendry, po 1/3 łyżeczki ostrej i łagodnej papryki w proszku, sól, pieprz, oliwa extra vergine
- świeża kolendra lub bazylia
-
Przygotowanie
- Piekarnik nagrzać do 200 stopni C. Bakłażany przekroić na połówki. Wyjąć miąższ łyżeczką pozostawiając ok. 1/2 cm brzegów bakłażana.
- Ugotować kaszę jaglaną. Rozgrzać patelnię z 2 łyżkami oliwy, dodać pokrojoną w kosteczkę 1 cebulę i drobno posiekany czosnek, podsmażać 2-3 minuty, następnie dodać posiekany miąższ z bakłażanów, doprawić solą, pieprzem i smażyć co chwilę mieszając przez ok. 5 minut.
- Dodać przyprawy, smażyć przez minutę, następnie skrapiając składniki wodą smażyć jeszcze przez 2 minuty. Dodać posiekane listki natki pietruszki i odstawić z ognia.
- Dodać ugotowaną kaszę jaglaną oraz 1 obranego i pokrojonego w kosteczkę pomidora, wymieszać, w razie potrzeby doprawić solą i pieprzem. Farsz nałożyć w wydrążone połówki bakłażana uprzednio doprawionego solą i posmarowanego oliwą extra vergine.
-
Pozostałego pomidora pokroić na plasterki, położyć na bakłażanie,
posypać cebulą, doprawić solą, pieprzem, suszonymi oregano i skropić
oliwą. Piec przez ok. 15 - 20 minut w 180 stopniach C.
wtorek, 29 listopada 2022
Nordic walking
Nordic walking
Nordic walking to technika maszerowania z kijami, której zalety to m.in. poprawa kondycji, odciążenie kręgosłupa, stawów i utrata kalorii. Choć technika nordic walking wygląda na łatwą, tak naprawdę wymaga dobrej synchronizacji ruchów rąk i nóg. Poznaj zalety nordic walking i sprawdź, jak chodzić z kijami, żeby schudnąć i polepszyć swoją sprawność.
Nordic walking został wymyślony w Finlandii w latach 20. XX wieku. Chodzenie z kijkami było formą treningu całorocznego dla narciarzy biegowych. Technika nordic walking na pozór wydaje się łatwa do nauczenia, ponieważ sport ten odzwierciedla naturalny chód, tyle że z kijkami w dłoniach. Jednak żeby nasz wysiłek był skuteczny i przyniósł oczekiwane rezultaty, musimy pamiętać o kilku ważnych aspektach technicznych.
Poznaj zalety nordic walking oraz dowiedz się, jak chodzić z kijami, aby schudnąć, odciążyć kręgosłup i poprawić kondycję.
Nordic walking – zalety
Nordic walking angażuje do pracy ponad 90% mięśni całego ciała. W przeciwieństwie do biegania, sport ten mocniej aktywizuje górne partie sylwetki: ramiona, barki, klatkę piersiową. Jednocześnie nordic walking odciąża stawy kolanowe i kręgosłup, ponieważ kijki stanowią dodatkowe wsparcie dla aparatu ruchu.
Zalety te decydują o prozdrowotnym oddziaływaniu nordic walking na cały organizm. To świetna forma rehabilitacji dla osób po urazach i kontuzjach, a także uniwersalny sport rekreacyjny dla tych, którzy chcą utrzymać swoje ciało w dobrej formie. Nordic walking idealnie nadaje się też dla osób, które są schudnąć – każda minuta marszu z kijami pochłania o 2 kcal więcej niż zwykły marsz.
Podsumowując, nordic walking:
- zwiększa ruchomość stawów i kręgosłupa oraz odciąża je, eliminując bóle;
- wzmacnia wszystkie mięśnie ciała;
- zwiększa wydolność tlenową – rzadziej się męczymy, mamy więcej sił;
- poprawia krążenie i dodaje energii;
- pomaga schudnąć (pochłania o 25% więcej energii niż zwykły marsz!).
Nordic walking – najważniejsze zasady
Rozpoczynając naukę nordic walkingu, zwróć szczególną uwagę na te aspekty techniczne:
- Kroki stawiamy, zaczynając od pięty, przez śródstopie, wybijając się z palców. Powinny być nieco dłuższe niż zazwyczaj.
- Chwytamy rękojeść na końcu wymachu ramienia do przodu i otwieramy dłoń po wypchnięciu kija do tyłu (wtedy ręka jest tuż za biodrem).
- Kijki są skierowane ukośnie w tył przez cały czas marszu.
- Ręka wysunięta do przodu nie przekracza linii bioder.
- Prawy kij dotyka do podłoża w momencie, gdy stawiamy na nim lewą piętę i odwrotnie.
- Każdy trening rozpoczynamy rozgrzewką.
Nordic walking – najczęściej popełniane błędy
- Wystawianie do przodu ręki i nogi po tej samej stronie ciała – trzeba pracować kończynami naprzemiennie (gdy wystawiamy lewą nogę, wyciągamy do przodu prawą rękę i na odwrót).
- Wbijanie kija trzonkiem do przodu – podczas marszu wbijamy kij w ziemię ukośnie trzonkiem do tyłu (oddalając uchwyt „od siebie” na wyciągnięcie prostej ręki).
- Skręcanie dłoni za sobą – należy tego unikać, dłoń w momencie przeniesienia ręki za siebie otwieramy.
- Zbyt małe kroki – robimy zamaszyste, długie kroki, stawiając stopę na długość wyprostowanej ręki.
- Kij wbijany zbyt daleko od boku – podczas pracy rąk łokieć cały czas powinien znajdować się blisko ciała.
- Brak rozgrzewki – przed nordic walking, tak jak przed każdym wysiłkiem fizycznym, trzeba się rozgrzać. Dużo czasu należy poświęcić szczególnie stawom: nadgarstkom, biodrom, kolanom i stopom.
Jak zacząć uprawiać nordic walking?
Przed rozpoczęciem treningów, najlepiej poświęcić trochę czasu na doskonalenie techniki chodzenia „na sucho”. W tym celu warto udać się do profesjonalnego trenera, który nauczy nas po kolei: jak chwytać kij, jak go wbijać i odwodzić, jak zsynchronizować pracę nóg i rąk itd.
Wiadomości pochodzą stąd.
Nordic walking okaże się skuteczny i przyniesie rezultaty, jeśli będziemy pamiętać, że:
Ręce i nogi pracują naprzemiennie (lewa ręką i prawa noga itd.)
Ruch ręki wyprowadzany jest z ramienia, nie z łokcia.
Ręka z przodu wychodzi do wysokości pępka, a z tyłu wyprowadzana jest poza linię pośladków.
Dłoń
zaciska się z przodu na rękojeści kija, następuje wybicie i potem
rozluźnia się, aż do całkowitego puszczenia kija za biodrem.
Kroki mają być długie.
Kij powinien wbijać się w przestrzeni pomiędzy tylną nogą, a środkiem długości kroku.
Kije
unoszą się w momencie wyprowadzania ręki do przodu, nie powinny szurać
po podłożu. Podniesienie musi być spowodowane samym wymachem, nie
trzymaniem rękojeści.
Sylwetka ma być wyprostowana.
Krok rozpoczyna się z pięty, potem ląduje śródstopie, a na końcu palce.
Ręce pracują symetrycznie względem siebie, tzn. jednakowo i równolegle, bez odchodzenia na boki.
Wybicie powinno być odczuwalne.
Pracują również całe barki. Ręka z przodu wychodzi do wysokości pępka, a z tyłu wyprowadzana jest poza linię pośladków.
Dłoń
zaciska się z przodu na rękojeści kija, następuje wybicie i potem
rozluźnia się, aż do całkowitego puszczenia kija za biodrem.
Kroki mają być długie.
Kij powinien wbijać się w przestrzeni pomiędzy tylną nogą, a środkiem długości kroku.
Kije
unoszą się w momencie wyprowadzania ręki do przodu, nie powinny szurać
po podłożu. Podniesienie musi być spowodowane samym wymachem, nie
trzymaniem rękojeści.
Sylwetka ma być wyprostowana.
Krok rozpoczyna się z pięty, potem ląduje śródstopie, a na końcu palce.
Ręce pracują symetrycznie względem siebie, tzn. jednakowo i równolegle, bez odchodzenia na boki.
Wybicie powinno być odczuwalne.
Co daje uprawianie Nordic Walking?
Podstawową zaletą uprawiania Nordic Walking jest uaktywnienie mięśni
górnej części ciała: tułowia i ramion, które zwykle nie pracują podczas
spaceru. W trakcie marszu Nordic Walking pracuje ponad 90 proc. mięśni
ludzkiego ciała. Chód z wykorzystaniem kijków jest nawet o 40 proc.
bardziej efektywny niż bez nich. W zależności od prędkości marszu oraz
od osoby ćwiczącej, Nordic Walking pochłania 400 kkalorii na godzinę,
podczas gdy zwyczajny chód zabiera około 280 kkalorii w tym samym
czasie.
Maszerując z kijami uaktywniamy większość mięśni,
usprawniamy układ krążenia i układ oddechowy. Kijki pomagają również w
utrzymaniu lepszej postawy, równowagi i stabilności podczas chodu w
trudnym terenie. Niebagatelne w naszym przypadku są również niskie
koszty uprawiania tego sportu. Wystarczy para kijków i już można ruszać w
teren.
Dzięki odciążeniu kręgosłupa, stawów oraz mięśni nóg,
Nordic Walking doskonale nadaje się nie tylko do rekreacji, ale również
szeroko wykorzystywany jest w procesie rehabilitacji. Niezwykle
skuteczny jest w walce z wieloma schorzeniami takimi jak: niewydolność
układu oddechowego i krążenia, wady i urazy kręgosłupa, wady postawy,
osteoporoza, choroba Parkinsona i Alzheimera oraz wiele innych. Ponieważ
Nordic Walking wykorzystuje najbardziej naturalną formę aktywności
ruchowej człowieka, jaką jest marsz, chód i bieg. Może więc go uprawiać
niemal każdy, bez względu na poziom kondycji fizycznej, płeć i wiek.
Dlatego Nordic Walking jest tak popularny wśród seniorów, osób otyłych i
dotkniętych rozmaitymi schorzeniami, dla których jest często jedyną
dostępną formą aktywności ruchowej. Jest to również dyscyplina bardzo
„towarzyska”, bardzo chętnie uprawiana przez kobiety, mogące poplotkować
w trakcie zajęć.
Nordic Walking jest jednak na tyle uniwersalny, że
przynosi korzyści również ludziom bardziej wymagającym. Podobnie jak w
przypadku innych powszechnych form ruchu, np. biegania czy pływania,
wszystko zależy od celu jaki chcemy osiągnąć. Dlatego Nordic Walking
jest coraz częściej stosowany jako uzupełnienie treningów zawodników z
wielu dyscyplin sportowych.
Źródło http://nordicwalking.aktivpro.pl/co_to_jest.php
Staram się jak najczęściej chodzić z kijkami, bardzo to lubię i cieszę się, że obok domu mam las, więc mam gdzie trenować.

















































