Tym razem zupełnie coś nowego - malowanie na porcelanie. Oto kolejne warsztaty w Potoku. To było trudne zadanie, choć z kolejną filiżanką czy kubkiem szło coraz lepiej. Pewnie malując setną sztukę byłoby całkiem dobrze.
Dużo zdjęć, ale nie potrafię zrobić ładnych, więc tak tyle ich wrzucam.
A teraz kilka zdjęć z warsztatów, które wykonała prowadząca.




Ale cudne warsztaty, a jakie piękna porcelana.
OdpowiedzUsuńJa też tak chcę!